wtorek, 9 sierpnia 2011

wreszcie na weselu jako gość :-)

Pozwolę sobie wstawić na blog parę zdjęć z naszej obecności na weselu Gosi i Henia. Ekipa pracowała a my wyjątkowo bawiliśmy się na weselu, niestety takich wariantów jak ten jest bardzo niewiele. Po odbiorze aparatu od Justyny , zanim umarł akumulator pstryknąłem klika fotek:

pierwsze zdjęcie obowiązkowo mojej żony- zawsze twierdzi że robię jej same zdjęcia przy domowych robotach, niewyspaną ... postanowiłem się poprawić i chyba nie jest tak źle...

Alex i Niko obecność swoją na weselu podkreślali czasem przez okno


 Niko z Alexem wytarzali się na trawniku, zjedli tonę słodyczy, pobrykali...


 a oto Gosia i Henio- sprawcy zamieszania 



 a i nam okazja się trafiła żeby ktoś zrobił zdjęcie


nasze kolorowe wariaty :-)