poniedziałek, 4 lipca 2011

POCIĄG DO SZCZĘŚCIA- czyli historia wyjątkowych ludzi- Aneta & Wojtek


Życie każdego człowieka jest jak podróż, obieramy jasny jej cel lub po prostu jedziemy w nieznane.  Podczas tych podróży do naszego pociągu wsiadają różni ludzie, jedni wysiadają zaraz na kolejnej "stacji ", inni zostają dłużej, zaś prawdziwi przyjaciele jada z nami do końca. 
Tych dwoje ludzi wybrało ciężką i długa drogę. Kilka lat temu wyjechali za ocean szukać lepszego życia. Gdy widzę tych dwoje, wiem, że cel i przebieg podróży jest nieważny- najważniejsze jest to, kto nam towarzyszy. Aneta i Wojtek mają siebie....

Przystanek - WESELE.
Zaplanować wesele zza oceanu? niełatwe, ale od czego jest rodzina. Pomimo wszelkich starań zdarzają się wpadki- tak było teraz- na kilka godzin przed weselem telefon z informacją, że DJ wraz zespołem nie przyjedzie. Sami możecie sobie wyobrazić co się działo...ale co tam... kilka życzliwych osób, gorące linie telefoniczne. Nagle na naszym przystanku zrobiło się tłoczno i nerwowo-z szybkością światła z Wrocławia przyjechał DJ. Z weselnego przystanku pociąg wyjechał rano z opóźnieniem :-). W tej chwili przedstawiam fotografie z pleneru- wkrótce reportaż z wesela i teledysk











































możecie być pewni że nasi bohaterowie dalej jadą....
pierwszą klasą!

Aneta i Wojtek dziękuję, że i ja mogłem przez moment utrwalić ich podróż...
podróż życia