niedziela, 25 lipca 2010

deszczowa sobota

Lało od samego rana, już myslałem, że nic nie wyjdzie z pleneru. Po torcie weselnym wyjechaliśmy na "polowanie" dobrego tła do zdjęć po 15 minutach złapał nas deszcz.
Patryk i Ania znają się od dłuższego czasu...